Lubię od czasu do czasu sobie zrobić łączność na różnych pasmach HF, cieszą mnie dalekie QSO, lecz nie poluję szczególnie na Super DX-y, wyprawy, dyplomy etc.
Lubię cyfrowe formy łączności, lecz tak naprawdę tylko odbiór. Testuje praktycznie każdy nowy nowy Soft. Nie lubię emisji FT8 FT4, bo eliminują kontakty bezpośrednie z krótkofalowcami - gadają tylko komputery.
Nie lubię zawodów, poza zawodami SPAC na VHF i UHF. Multum zdawkowych łączności do wprowadzenia - biurokracja !!! W czasie zawodów na HF nie ma z kim na pasmach pogadać.
Jak na moje warunki, to za duże instalacje antenowe i za duża moc potrzebne do ciekawszych łączności. Doceniam tych którzy się tym zajmują.
Czasami coś tam zmontuję - najlepiej anteny. Nie jestem elektronikiem, tak że wykonywanie trochę bardziej zaawansowanych urządzeń elektronicznych jest dla mnie zbyt dużym wyzwaniem.
Podobają mi się łączności za pośrednictwem satelitów. Mam nawet TRX'a, który jest do tego przystosowany. Trochę takich QSO zrobiłem.
Lubię dostawać karty QSL z ciekawszych łączności, niestety nie bardzo lubię je wysyłać. Rozumiem jednak, że to obowiązek i respektuję ( czasami z opóźnieniem - sorry). Nie lubię elektronicznych form QSL.
Należę i uważam, że każdy krótkofalowiec nadawca powinien należeć. Tylko duża organizacja może mieć wpływ na kształt naszego hobby i bronić naszych spraw. Nie trzeba koniecznie się w takiej organizacji mocno angażować, wystarczy ją wspierać.